IndeksCalendarFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sypialnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Serenity Lewis
Uczennica
avatar

Liczba postów : 446
Join date : 08/02/2012
Skąd : Seattle, US

PisanieTemat: Re: Sypialnia   Sro 25 Kwi 2012 - 23:44

Ja się osobiście nie nadaje na zakonnice, wiem to i nawet nie będę się starać o tą rolę. Bez przesady, ale z brzuchem nie będę latała jako zakonnica. Poza tym one są jakieś dziwne. Uśmiechają się do ciebie, niby cudowne itd., ale cholera wie co sobie myslą w tej malej główce. Może planują opanować świat? Poza tym jak można żyć całe życie bez seksu i bez myśli o tym? Jak dla mnie to nienormalne, bo normalny człowiek pomyśli o tym chociażby ze względów reprodukcyjnych. A to przecież już jest grzech dla nich! Poza tym Tadziu wszystko wspiera póki przynosi mu to korzyści. Odpalisz mu procent to na bank będzie Twoim mentorem.
Hah, fakt wtedy od razu by oblał mnie i tego dzieciaka woda święconą. Szczerze to ja mam wyjebane na to jaki jest kontakt księdza z parafianami póki nie dotyczy to mnie. Do chrztu też mam jeszcze trochę czasu, więc zobaczymy. Najlepiej jakby w ogóle nie było Kościoła, ale to już inna sprawa.
Dobrze, że nie odbywał, bo gdyby już jakas była to oznaczałoby że dyrektor ma poważne podejrzenia. Póki żadne z nich nie zostało wezwane na dywanik byli w miarę bezpieczni. Przynajmniej Serenity łudziła się że tak jest. I do wyrzucenia któregokolwiek ze szkoły na podstawie romansu potrzebowałby twardych dowodów. Póki co widocznie ich nie miał.
Kiedy usłyszała jego ton przygryzła warge nie wiedzac czy znowu powiedziała coś nie tak. Chcoiaż w jej przypadku to byłoby całkiem normalne tak naprawdę.
- Rozumiem. - Chyba ale kiedy widziała swoje odbicie w jego oczach wiedziała że w pewnym sensie to jest prawda. Znaczy w pelnym sensie, ale ona zaczynała dopiero powoli w to wierzyć.
Nawet gdyby się jej oświadczył nie bylaby do końca pewna. Prawdopodobnie zawsze będzie wątpić z tym że z czasem po prostu coraz mniej. Co do tego bycia przy niej, podejrzewam że to on musiałby pierwszy z nią zerwać. Póki co była w nim tak zakochana, nie widziala świata poza Prestonem i nie wyobrazala już sobie, że mogloby go nie być. Sama widziała w nim jakby rycerza, kogoś z kim już będzie i dlatego on nie musial jej udowadniać pierścionkami tego że będzie przy niej już zawsze. Wazne byle by był.
Tak, chciała uciec, ale postanowiła że wytrzyma. Skoro on przy niej wytrzymywał to dlaczego ona miałaby uciekać? Powinna być chociaż trochę silniejsza. Jednak zanim zdążyła odpowiedzieć na ten typowo profesorki wzrok i słowa mężczyzny, jej usta zostały zatkane ustami mężczyzny. Przymknęła oczy oplatając dłońmi kark Prestona. Niech się nie odsuwa, sama nie chciała aby się odsunął. Co by mu odpowiedziała na te słowa? Nie miała pojęcia, nie zastanawiała się nad tym.
Powrót do góry Go down
Preston Waters
Opiekun Jeleni
Nauczyciel
avatar

Liczba postów : 158
Join date : 12/02/2012
Skąd : Waszyngton

PisanieTemat: Re: Sypialnia   Czw 26 Kwi 2012 - 14:43

Zakonnice, przynajmniej w tych przypadkach, które znam, są strasznie fałszywe i tylko pozornie sympatyczne. A od opanowywania świata lepiej niech się odczepią, to nasza fucha, proponuję zostać przy pomaganiu ludziom i uczeniu dzieci w przedszkolach. Poza tym, to nie jest tak, że oni żyją bez myśli o seksie, no daj spokój. Nie da się tak żyć, jak sama zauważyłaś, a księża nie wchodzą na wyższy poziom zaawansowania po przyjęciu święceń - kiedyś też byli zwykłymi ludźmi, ba, nawet mężczyzna, który ma dzieci może zostać księdzem pod warunkiem, że jego żona zmarła. Co do grzechu... cóż, myśli są grzechami, ale sny już nie 8 )
Skoro masz takie negatywne nastawienie do kościoła, swojej parafii i księży w niej, to po co ten chrzest? Prościej byłoby poddać się apostazji, nie ma sensu robić czegokolwiek wbrew sobie, a tym bardziej narzucać dzieciakowi wiary jeśli jego rodzicielka nie jest do końca przekonana do swojego wyznania. Moim zdaniem to trochę bez sensu, tak samo jak komunia - przecież człowiek w drugiej klasie podstawówki nie rozumie w pełni co się dzieje, wszystko jest zdecydowanie za szybko.
Niepowiedziane, że właśnie to Preston będzie musiał podjąć decyzję o ich rozstaniu. Teraz tak myślała, to naturalne, ale zakochani w początkach swojego związku zawsze tak myślą, później wszystko zaczyna się zmieniać. Do tego wszystkiego, Waters był jej pierwszym prawdziwym partnerem, Syrenka młoda, może się dziewczynie odwidzieć, życie z nim okaże się mniej kolorowe niż miało być i co wtedy? Nie będzie się przecież męczyła.
Nie musiała mu odpowiadać, nawet nie oczekiwał jakiegokolwiek odzewu. Po prostu chciał żeby wiedziała, miała pewność, powtarzała sobie w myśli jego słowa w razie gdyby kiedykolwiek zwątpiła, nie ważne czy w siebie czy uczucia Prestona. Ani myślał się w tej chwili od niej odsuwać, z czego pewnie zdawała sobie sprawę dzięki watersowym rękom, które oplatały jej ciało niczym bluszcz, nie pozwalając mu się gdziekolwiek wymknąć. Zupełnie jakby w ten osobliwy sposób mieli stworzyć jedność, zamienić się w jedną osobę i nigdy już od siebie nie oddalać. Mimo to, Waters wiedział, że w końcu będzie musiał puścić ukochaną, a pierwszym krokiem do tego było oderwanie się od syrenkowych ust. Nieznacznie, bo nieznacznie, ledwie na kilka milimetrów, tak, że w każdej chwili mógł znów ją pocałować, krótko, czule i delikatnie - korzystał ze wszystkich przywilejów i nie marnował okazji, spoglądając przy tym Lewis w oczy jakby i to miało ją przy nim zatrzymać.
Powrót do góry Go down
Serenity Lewis
Uczennica
avatar

Liczba postów : 446
Join date : 08/02/2012
Skąd : Seattle, US

PisanieTemat: Re: Sypialnia   Sob 28 Kwi 2012 - 18:09

Nie znam bliżej zadnej zakonnicy, ale jak widziałam jak one się odzywają do kierowców którzy je zaworza zawsze na zakupy to az mnie bralo żeby im coś odpowiedzieć. Musimy w takim razie opatentować to opanowanie świata, jeszcze ktoś będzie chciał faktycznie zająć przed nami i co będzie? Ja tak nie potrafie żyć, bez myśleia o seksie i w ogóle, ale może faktycznie są tacy nadludzie, którzy potrafią takie rzeczy/ Tak naprawdę nigdy nic nie wiadomo, szczególnie w przypadku osób świeckich czy tam świętch. Wiesz, mnie bawi na przykład, że ksiądz który udzielał ślubu moim rodzicom odpuścił sobie świecenia i teraz ma żonę i dwojkę dzieci. Że niby nad snami nie panujemy, tak? ^^
Dla przyszłości dzieciaka, rodziców oraz całej reszty. Dłuższa i bardziej skomplikowana sytuacja rodzinna w która nie chce mi się wnikać bo bym się znowu wkurzyła. Chrzest Kornel będzie miał, komunia to już kwestia sporna, już wtedy myśleć będzie mógł sam. Przynajmniej w miarę.
Zobaczymy czy wszystko się zmieni. Serenity jest tak uczuciowym stworzeniem, ze nie wyobrażała sobie życia bez mężczyzny. Może właśnie dlatego, ze był jej pierwszym mężczyzną we wszystkim tak naprawdę. Zreszta odwidziec jej się mogło już na Karaibach. Była tydzień z dala od niego, miała tyle możliwości tak naprawdę… A jednak nadal przy nim była i pierwsze co to wróciła do niego, a nie coś zjeść. To jednak o czymś znaczyło, prawda?
Postara się, przyjamniej będzie próbować myśleć bardziej pozytywnie o sobie i ich związku. Zacznie może wreszcie w pełni wierzyć w jego uczucie. Pewnie by ja już zostawił gdyby chciał się tylko pobawić, prawda? Niezadowolona jęknęla cicho kiedy odsunął się od jej ust. Otworzyła oczy i spojrzała na mężczyznę przytulając się całym cialem do niego. Byli praktycznie jednością, między nimi znajdowaly się tylko bokserki mężczyzny. Musnęła po raz kolejny jego usta, delikatnie drapiąc go po plecach. Teraz kiedy nie myślała o swoim ciele oraz o wszelkich wątpliwościach takie zachowanie było o wiele łatwiejsze i bardziej naturalne.
- Wiesz co… – powiedziała cicho czując jak jej policzki znowu oblewają się rumieńcami. - Dziewczyny mówiły, że lubią się bawić jedzeniem w łóżku ze swoimi chłopakami. Tak można? – zapytała zaciekawiona.
Powrót do góry Go down
Preston Waters
Opiekun Jeleni
Nauczyciel
avatar

Liczba postów : 158
Join date : 12/02/2012
Skąd : Waszyngton

PisanieTemat: Re: Sypialnia   Sob 28 Kwi 2012 - 20:08

Nie zajmie nikt przed nami, nie ma opcji. Co prawda miałam już jednego kandydata do opanowywania ze mną świata, który może odbić nam sposób zarobku, ale nie ma co się nim przejmować na zapas, będziemy pierwsze. A może to po prostu Ty jesteś uzależniona od seksu! : D Tak też bywa i to całkiem normalne, ludzie mogą przestać wierzyć w każdym momencie swojego życia. Czasami następują takie przełomy, że wszystko może się zmienić, więc wiesz. Mój poprzedni ksiądz opowiadał nam o swoim koledze kleryku. Wtedy jeszcze łatwiej się wycofać i on odszedł, bo się zakochał w jakiejś dziewczynie. Wszystko ładnie i pięknie, a ona po pół roku zginęła w wypadku. To jest dopiero masakra, wyobraź sobie tylko. A co do snów, to udowodniono, że możemy nimi kierować (Lucid Dream), ale kościół nie uznaje tego za grzech, ot co.
Właśnie dzieci komunijne nie myślą wcale o tym, w co się pakują. Dla nich to stresująca spowiedź, ceremonia, której nie do końca rozumieją, a to wszystko tylko po to żeby dostać prezenty. Swoją drogą, imię Kornel tak źle mi się kojarzy przez mojego kolegę, że sobie nawet nie wyobrażasz, traumę do końca życia przez niego mam.
Odwidzieć jej się mogło, owszem, ale to nie działa tak szybko. Związek Serenity i Prestona był świeży, dodatkowo on był jej pierwszym, wszystko takie nowe, świeże, wciągające i co najważniejsze - idealne, jak to zawsze na początku bywa. Dlatego pierwsze co zrobiła, to do niego przyszła, dlatego nic na Karaibach nie zrobiła i nie zastanawiała się poważnie nad zostawieniem Watersa. Kilka miesięcy stażu i okaże się jak naprawdę będzie.
Uśmiechnął się nieznacznie słysząc ten niezadowolony jęk, który wydobył się z ust Syrenki i ledwo powstrzymał wybuch śmiechu po wypowiedzeniu przez nią pytania. Kąciki jego warg zadrgały lekko, ale opanował się nie chcąc dziewczyny bardziej speszyć ani tym bardziej sprawić żeby źle go zrozumiała. Waters wcale nie śmiał się z niej, nie uznawał pytania za głupie, jednak całość wydawała mu się tak absurdalnie brzmiąca i bezpośrednia, że pierwszym odruchem był śmiech. I śmiał się, ale wewnętrznie, bezgłośnie.
- O czym wy rozmawiacie?! - zapytał z delikatnym rozbawieniem i oparł czoło o czoło Serenity. - Oczywiście, że można. Tu nie ma żadnych nakazów czy zakazów, możesz próbować wszystkiego na co masz ochotę i czego jesteś ciekawa.
Powrót do góry Go down
Serenity Lewis
Uczennica
avatar

Liczba postów : 446
Join date : 08/02/2012
Skąd : Seattle, US

PisanieTemat: Re: Sypialnia   Sob 28 Kwi 2012 - 22:52

To dobrze, że tak sadzisz. Nadajmy prawa autoskie. Podbicie świata w taki i taki sposób by x&y co ty na to? Ostatecznie tego Twojego kandydata możemy wlaczyć w nasze plany. Chociaz z drugiej strony wtedy Ty się dzielisz swoim kawałkiem świata. Może, ale ponoć to normalne że nawet dziewczyny myślą o seksie. Tak, szokująca prawda.
Ale ja nie mam nic przeciwko, skoro stracił powołanie albo stwierdził ze dla niego rodzina jednak jest istotna to proszę bardzi. Pochwalam to, bo jednak jak widze kolejnego księdza który jest nikim więcej tylko hipokrytą to mnie krew zalewa i tyle. A z tą historią kleryka to prawie jak ten film co Nicholas Cage był aniołem i stal się widzialny dla kobiety, kojarzysz? I ona zginęła na końcu. Nie wyobrażam sobie awet jak ci ludzie w tych momentach muszą cierpieć. Ah, kościoł jest banda hipokrytów którzy nie wiedzą jak porządnie założyć gacie bez pomocy Biblii. Przynajmniej momentami tak to widzę.
Dla mnie bardziej stresujące było bierzmowanie, ale komunia i tak jest okropna. Zmuszanie dzieci żeby chodziły na Drogę Krzyżową. Nie wiem czy Kornelkowi po prostu nie powiem że może poczekać a prezenty i tak dostanie. Serio? Tak źle było z tym imieniem?
Była nastolatką, jednego dnia miała dobry humor i chciała być hipisem kolejnego dnia była metalem. Przynajmniej w czystej teorii, dlatego mogło jej się odwidzić. Fakt, że Preston był dla niej wymarzonym ideałem, pierwszym i jedynym o jakim aktualnie myślała. Poza tym to jest negatywne myślenie, należy myśleć że faktycznie będą długo razem i wszyscy będą szczęśliwi. Czy nie o to chodziło w związkach?
Była ciekawa i co dziwne chciała spróbować takich nowości. Nie miała tylko pojęcia jak mu o tym bezpośrednio powiedzieć, a jeżeli uzna że jest wariatką? Zauważyła jego uśmiech, jednak nies komentowala, tylko bardziej się zarumieniła.
- one mówią ja słucham. – od razu zaczęła się bronić przed zarzutami, że niby ona o takich rzeczach rozmawia. - Ale jak to wykorzystać? – zapytala na serio zaciekawiona i coraz bardziej nakręcała ją ta myśl. Ah, Serenity przestaje być taka grzeczna?
Powrót do góry Go down
Preston Waters
Opiekun Jeleni
Nauczyciel
avatar

Liczba postów : 158
Join date : 12/02/2012
Skąd : Waszyngton

PisanieTemat: Re: Sypialnia   Czw 3 Maj 2012 - 16:00

Nie, nigdzie go nie włączamy, wątpię żeby teraz chciał władać ze mną światem, więc zostajemy same, ot co. A później pałeczkę przejmą nasze dzieci, tylko może być ciężko jeśli będziemy miały więcej niż po jednej sztuce na głowę, jeszcze się nie będą potrafiły równo podzielić i dogadać, wszystko się posypie i świat opanują dziwne stworzenia, które władać nie powinny.
Miasto Aniołów! Jeden z nielicznych filmów w czasie których okazuje się, że mam uczucia i potrafię płakać nie tylko ze śmiechu, uwielbiam go. Kto wie, może ksiądz trochę podrasował historię, nigdy nie wiadomo - zauważyłam, że niektórzy księża mają tendencję do opowiadania historyjek dzięki którym mogliby zyskać sympatię ludzi, szczególnie w wieku nastoletnim. Ten, który obecnie uczy mnie religii opowiada historyjki tak absurdalne, że czasami się zastanawiam czy sam je wymyśla czy znajduje w internecie.
Kościół nie ma w tej chwili niemal nic wspólnego z wiarą, za bardzo pcha się do wszystkiego, co go nie dotyczy, sieje nienawiść, nietolerancję i brak szacunku. Oczywiście nie dzieje się tak wszędzie, ale czasami słuchając niektórych wypowiedzi krew może człowieka zalać. Moje bierzmowanie było sympatyczne, bardzo chętnie przeszłabym przez nie raz jeszcze - chciałam nawet rok później iść za animatorkę i przygotowywać młodszy rocznik do przyjęcia sakramentu, ale ostatecznie brakowało mi czasu. Świetna grupa (u mnie to przebiegało trochę inaczej - ludzie podzieleni na szesnaście grup, każda ma swojego animatora i dwóch pomocników, godzina wspólnych zajęć, a potem jeszcze oddzielna pogadanka każdej grupki w innej salce), świetni ludzie i w dodatku spotkałam starych znajomych. Co do komunii, to przecież nikt nikogo nie zmusza, każdy jest wolnym człowiekiem. Skoro dziecko wierzy, chodzi z powodu owej wiary, a nie dlatego, że ktoś mu każe. Tak to powinno wyglądać, niestety większość rodziców tego nie rozumie i pcha swoje dziecko do sakramentów bo tak trzeba, w czasie kiedy dzieciak nie ma pojęcia o chrześcijaństwie. Aż mi się ciśnienie podnosi, kto tym głupcom dał prawo posiadania dzieci. Wiesz, czasami spotyka się człowieka, którego nie można znieść żadnym możliwym sposobem. No i on akurat miał na imię Kornel, jego braci też ciężko było ścierpieć.
- Ogranicza cię tylko wyobraźnia - odpowiedział zdawkowo i uśmiechnął się w ten sam sposób, odrywając przy tym od Serenity żeby sięgnąć po talerzyk z owocami, który wcześniej odłożyli na stolik. - Dziewczyny nie podawały żadnych wskazówek, nie podawały ulubionych pozycji ani zabaw? - zapytał jeszcze starając się ukryć rozbawienie i nim Serenity zdążyłaby się speszyć w jakikolwiek sposób, wziął z talerza truskawkę i przejechał nią delikatnie po dolnej wardze dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Serenity Lewis
Uczennica
avatar

Liczba postów : 446
Join date : 08/02/2012
Skąd : Seattle, US

PisanieTemat: Re: Sypialnia   Wto 8 Maj 2012 - 11:52

Wiesz co jakoś gadanie o wierze, Kościele i innych takich bzdurach za bardzo nie ma sensu, przynajmniej nie dla mnie. Każdy ma swoje zdanie, my mamy bardzo podobne w niektórych kwestiach, a w innych zupełnie inne. W każdym razie rozmawianie o tym teraz jakoś nie przychodzi mi łatwo, więc może po prostu skupmy się na Serenity i Prestonie, co? Tego chyba mają dotyczyć posty, a przynajmniej tak mi się wydawało. Także kończąc tamto lanie wody zaczynamy właściwą treść. I przez to będzie krótszy, ale damy rade.
Serenity naprawdę chciała się dowiedzieć jak najwięcej o tym, co można i czego nie można w łóżku. Nadal jednak, kiedy choćby o tym myślała robiła się czerwona i zamykała się w swojej skorupie. Jednak trzeba było docenić to, ze chociaż próbowała! Przecież o to właśnie chodziło przy poznawaniu nowości takich jak właśnie te. Starała się być otwarta na to co Preston miał jej pokazać. Oczywiście nie koniecznie wszystko na raz, bo jeszcze któreś z nich tutaj zejdzie na zawał serca albo coś, jednak ta druga cześć Serenity, ta mniej grzeczna, pragnęła dowiedzieć się jeszcze więcej. Problem był tylko taki, ze nie potrafiła tego pokazać ani powiedzieć swoimi słowami, tak aby Waters jej nie wyśmiał.
Słysząc pytania mężczyzny zarumieniła się jeszcze bardziej.
- Mówiły. One cały czas mówią cos o seksie. – powiedziała cicho mając nadzieje, ze zaraz zniknie i nie będzie musiała odpowiadać na tego typu pytania. Tak jak mogła mu się poddac całkowicie, że mógł z nią zrobić co chciał tak miała problem aby rozmawiać z nim na tego typu tematy. Czyż to nie było dziwne? Serenity chodzący paradoks. Rozchyliła lekko usta patrząc mu w oczy, kiedy przejeżdżał owocem po delikatnych wargach dziewczyny. - Jedna z nich powiedziała, żeby zdać się na mężczyznę, ze oni wiedzą co robić. – odpowiedziała cicho nie majac pojęcia jak może się teraz zachować. Z jednej strony coś takiego było krepujace, ale z drugiej też się nakręcała, szczególnie ze siedziała przed nim totalnie naga i wystawiona na działania mężczyzny, jego pomysły i wzrok.
Powrót do góry Go down
Preston Waters
Opiekun Jeleni
Nauczyciel
avatar

Liczba postów : 158
Join date : 12/02/2012
Skąd : Waszyngton

PisanieTemat: Re: Sypialnia   Czw 17 Maj 2012 - 20:29

Może po prostu nie była gotowa na to, żeby się dowiedzieć. Chcieć to nie to samo co móc, a - jakby na to nie patrzeć - całkiem naturalne jest, że niektórzy są bardziej dojrzali do pewnych spraw w określonym wieku, a inni znów niekoniecznie. Być może odrobinę się pospieszyli, może chociaż Serenity niczego nie żałowała, nie do końca była gotowa na swój pierwszy raz i dlatego zamykała się w swojej skorupie. Próbowanie próbowaniem, ale wyraźnie nie należało to do najbardziej komfortowych rzeczy, których w życiu doświadczyła, więc Waters zaczął poważnie rozważać przystopowanie, wycofanie się odrobinę. Widocznie podjął złą taktykę, zamiast próbować ją przełamać, powinien raczej przyjąć zasadę małych kroczków zamiast ulegać ciekawości i hasłu z serii a moje koleżanki...
- A to podobno faceci gadają tylko o jednym - mruknął pod nosem kręcąc przy tym głową. - I faktycznie wiedzą, ale o tym przekonasz się w swoim czasie.
Przejechał do końca truskawką po jej wardze, kończąc tym samym to, co zaczął, a później ugryzł kawałek uśmiechając się przy tym z wesołym błyskiem w doku do Serenity. Tak, Waters był złym człekiem wodzącym na pokuszenie jednak widział w tych sarnich oczach, którymi na niego patrzyła, że to jeszcze nie ten moment. Patrzyła na niego tak niewinna i skołowana jakby nie wiedziała czy będzie miły czy zrobi jej zaraz krzywdę, a nie o to mu przecież chodziło. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, zatem lepiej będzie gdy Syrenka sama zechce sprawdzić jak to jest włączyć owoce do gry wstępnej zamiast obalać mity zasłyszane w sypialni albo podsłuchane w łazience.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sypialnia   

Powrót do góry Go down
 
Sypialnia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Sypialnia Gościnna
» Sypialnia Marco - piętro
» Sypialnia gościnna
» Sypialnia numer 4
» Sypialnia numer 6

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Hyde Park :: Waters (West End)-
Skocz do: