IndeksCalendarFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Charles Wallenberg

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Charles Wallenberg
E150
Uczeń

avatar

Age : 25
Liczba postów : 16
Join date : 13/03/2012
Skąd : Stockholm

PisanieTemat: Charles Wallenberg   Wto 13 Mar 2012 - 22:33


Ed Westwick



Imiona: Charles William Gabriell II (junior)
Nazwisko: Wallenberg
Data i miejsce urodzenia: Stockholm- Szwecja


Rodzina:
Charles William Gabriell Wallenberg (ojciec)- najbardziej wpływowy mężczyzna Szwecji. Swoje udziały ma w największych firmach krajów skandynawskich oraz w Szwedzkiej giełdzie papierów wartościowych. Można wspomnieć tutaj, że jest osobistym doradzą finansowym Króla Karola XVI Gustawa (króla Szwecji). Zawsze był zapracowany, jednak poświęcony swojej rodzinie. Dość rygorystyczny i straszny tradycjonalista.

Rosemarie Wallenberg (matka)- kobieta o wielkim sercu. Dobrze ułożona, jednak na pierwszym miejscu zawsze stawia swoją rodzinę. Bardzo łatwo ulega swojemu synowi i nigdy nie wymierzała mu kar. Po prostu kobieta, która idealnie pasuje do zapracowanego męża, który po powrocie do domu, zawsze odnajdzie przy niej swe miejsce. W towarzystwie zawsze wspiera swojego męża, jest jego cichym doradzą.
Syna zaś wspiera we wszystkim co czyni.

Status społeczny Bardzo bogaty- Arystokracja w rodzimym kraju.

Wygląd:
Wysoki brunet o przenikliwym spojrzeniu, który potrafi doprowadzić Cię do szaleństwa, albo wpędzić w stan agonalny. Ciemne oczy w kolorze mahoniu. Wyraźnie widoczne rysy twarzy, mocno zarysowana szczęka i usta, które potrafią czynić cuda. Umięśniony, chodź nie do przesady.
Jego ubiór jest nienaganny, zawsze ubrany w idealnie skrojone garnitury od najlepszych projektantów.
Raczej nigdy nie zobaczysz go w jeansych i zwykłej koszuli. Chyba, że jest to dzień w którym nie wychodzi z domu.

Charakter:
Nie ma chyba żadnej osoby, która by nie znała nazwiska Wallenberg, ani w Szwecji, ani w innym kraju skandynawskim. Jednak bardzo często jest ono kojarzone z głową rodu, ojcem Chuck'a. Jednak sam on jest równie znany, ze swojej tajemniczości. Chuck, nie powinien mieć na imię Charles, tylko tajemnica. To powinno być jego przydomek. Naprawdę bardzo trudno go poznać, chociaż większość która miała z nim jakąkolwiek styczność stwierdzi, że jest wielkim intrygantem. Uwodzi kobiety jednym spojrzeniem, i zanim te w ogóle zadowolą się nim, po prostu je zostawia. Więc na pewno usłyszycie, ze zimny z niego drań. Jednak tak nie jest. A przynajmniej do chwili w której nie poznał swoich mocy.
Charles na pewno otacza się wysokim murem, zgrywa obojętnego na wszystko kobieciarza. Jednak w rzeczywistości, wiele w nim emocji, uczuć. Wierzy w miłość, której uosobienie stracił dość dawno temu. A może nie tak dawno? Jest wstanie komuś pomóc, bezwarunkowo. Zaprzyjaźnić się i okazać swoje uczucia. Jednak to jest trudne dla tego młodego dziedzica całej fortuny jego rodu. Zamknął dostęp do siebie już bardzo dawno temu. Powód do tego znają naprawdę nieliczni.

Zdolność: Miażdżenie wnętrzności innych osób wolą umysłu. Charles może poważnie kogoś zranić, jednak nigdy nie może zabić człowieka. Jego moc może wpędzić w stan agonalny, jednak istnieje poważna bariera, uniemożliwiająca zabicie.

Historia postaci:
Sztokholm. Nad miastem zapadł zmrok a mróz zaciskał swoje bezlitosne szpony na wszystkim co było w jego zasięgu. W posiadłości najbardziej wpływowego i najbogatszego rodu we Szwecji: Wallenberg, echem rozniósł się płacz dziecka. Charles William Gabriell II (junior) Wallenberg przyszedł na świat wrzaskiem, jakiego jego rodzice jeszcze nie słyszeli. Pierworodny syn Charles’a William'a Gabriell’a, stał się ziszczeniem wszystkich marzeń tego mężczyzny. W całej Skandynawii wielkie korporacje 10 stycznia o godzinie 3.00 wstrzymały oddech kiedy w ich biurach rozległ się dźwięk nadchodzącej rozmowy. Jedyny spadkobierca takich firm jak Ericsson, Scania, Saab, ABB czy Electrolux przyszedł właśnie na świat. Od tej pamiętnej nocy było wiadomo, że jedyny syn państwa Wallenbergów oddziedziczy wszystkie wpływy w największych szwedzkich firmach. Jego przyszłość zaplanowano jeszcze przed tym kiedy Elisabeth Rosemarie przyniosła swojemu mężowi dobrą nowinę, iż jest przy nadziei. Ojciec Chuck’a finansował najlepsze szkoły do których miał pójść jego syn, od jego pierwszych urodzin. Sztokholmska giełda papierów wartościowych na cześć Charles’a Edward’a Gabriell’a II wyprodukowała limitowane monety, które trafiły na licytację w dniu jego pierwszych urodzin. Dziecko, które nie miało pojęcia jak chodzić, jak trzymać w ręku łyżkę „uczestniczyło” w życiu każdej bogatej i wpływowej szwedzkiej rodziny.

[...]

-Nie możesz tego zrobić!- krzyknął podchodząc do niskiej blondynki i łapiąc ją za nadgarstki odwrócił ku sobie, by przygarnąć do piersi. Dziewczyna chciała się wyrwać jednak wysoki mężczyzna, pochylił się nad nią i ucałował zachłannie jej usta. Objął ją mocno w tali. Po chwili jednak po pomieszczeniu rozniósł się odgłos zderzenia dłoni z policzkiem. Charles odwrócił głowę puszczając tym samym dłonie Annie. Przyglądał się jej jak pakowała w pośpiechu swoje rzeczy.
- Słyszysz! Jesteś moją! Annie, proszę zostań ze mną. Zmienię się, proszę nie opuszczaj mnie!- krzyczał próbując na nowo wyłożyć jej ubrania z walizki. Do póki nie usłyszał tych najgorszych słów w swym życiu.
-Nie rozumiesz Chuck? Nie istniejesz dla mnie, teraz moim życiem jest Anthony. Wracaj do St. Bernard. Ja wyjeżdżam z dala od Twojego nienormalnego świata.- powiedziawszy to zabrała swoją walizkę i wyszła z pokoju Charlesa. Przemierzała szybkim krokiem duży korytarz rezydencji Wallenbergów. Zatrzymał ją ponownie zrozpaczony mężczyzna, który uchwycił jej dłoń.
-Powiedz, że mnie nie kochasz Annie.- wydusił słowa, którymi teraz się dławił. Łzy zabłysnęły w jego ciemnych oczach. Wpatrywał się w swoją miłość życia. Dziewczynę, dla której mógłby zrobić wszystko.
-Nie kocham Cię Charles- zabrała swoją ciepłą dłoń z jego i minęła by po chwili zniknąć z jego życia na zawsze.

[…]
Deszczy nie przestawał lać z nieba, jakby ktoś wylewał kubły wody. Cmentarz prawie opustoszał. Nad jednym z grobów stała wysoka postać mężczyzny w czarnym płaczu. Wieńce, które okrywały „świeży” grób irytowały go tak niesamowicie, że miał ochotę je wszystkie powyrzucać. Nagle cała jej rodzina dała jej kwiaty. Gdy jej życie dobiegło końca. Teraz zaczęli ją doceniać. Ktoś kiedyś bardzo dobrze powiedział, że docenia się ludzi, dopiero po ich stracie. Nie miał pojęcia skąd wciąż gorące łzy spływają po jego policzkach mieszając się z kroplami deszczu. Już tyle ich wypłakał. Skąd się brały? A skąd ten ból w sercu? W dłoni obracał czarne pudełeczko, które również przemokło. Odtworzył je i spojrzał na pierścionek. Zamknął swoje oczy by przez moment móc wyobrazić sobie jej twarz, zawsze idealną i delikatną niczym twarz anioła, którym zapewne była. Gdy otworzył oczy, jej już nie było. Zamiast jej uśmiechniętej twarzy widział grób, grób w którym została pochowana. Bo źle wybrała. Bo wybrała człowieka, który ją zabił.
Charles pochylił się i ułożył pudełeczko na jednym z wieńców z herbacianych róż, po czym odwrócił się odchodząc. Zostawiał za sobą bolesną przeszłość. Która miała stać się jego przyszłością. Częścią jego życia. Ale źle wybrała.
[…]
Po wakacjach dzielących 4 a 5 klasę Charles powrócił jak zwykle do szkoły. Nie zmienił się jego wygląd, ani styl ubierania. Zmienił się jego charakter, sposób patrzenia na innych. Milczał, nie wychodził z innymi na imprezy i miał w głębokim poważaniu zdanie innych. Każdy zaczął postrzegać młodego Wallenberga, jako psychopatę, który często zapatrywał się na kogoś i przebijał go swoim wzrokiem, który nie był zbyt miły. Jednak nikt nie podejrzewał, że wśród nich chodzi człowiek, który zemścił się. A zemsta była bardzo słodka i podana na zimno. Zemsta, która doprowadziła Anthony’ego do stanu w którym stał się warzywem. Zmienił jego życie w piekło, zemścił się. Wymierzył własną karę za zabicie jego ukochanej Annie. Za spowodowanie wypadku pod wpływem upojenia alkoholowego. To on teraz był panem życia i śmierci, a raczej jej sensu. Stał się samozwańczym sędzią i osądził według własnego serca.



Klasa: VI
Bractwo: Lis

Ciekawostki:
- Ma dużą bliznę, która ciągnie się od prawej piersi aż po lewe biodro. Wypadek podczas jazdy konnej.
- Tak umie jeździć konno.
- Zmiażdżył wnętrzności mężczyzny, który był odpowiedzialny za śmierć Annie. Doprowadził go tym do całkowitego paraliżu.
- Lubi szybką i niebezpieczną jazdę samochodem.
-Jest uzależniony od adrenaliny i whisky.
- Jest cichy, ale gdy ktoś przegnie, agresja Charlesa jest nie do opanowania.


Narracja: trzecioosobowa

Orientacja: hetero

London Elite
Powrót do góry Go down
Prudence Wright
Administrator
avatar

Age : 22
Liczba postów : 1099
Join date : 16/01/2012
Skąd : Torquay; UK

PisanieTemat: Re: Charles Wallenberg   Sro 14 Mar 2012 - 16:54

LIS
i tyle, witamy!

_________________



Still she greets you like a long lost rock and roll,
she's definitely one of those but you'll go wherever she goes!
Powrót do góry Go down
 
Charles Wallenberg
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Charles Lowell
» Charles Windsor
» Charles Ramsey

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Organizacja :: Archiwum kart postaci-
Skocz do: