IndeksCalendarFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

  Ashton Hard

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Ashton Hard
Uczeń
avatar

Liczba postów : 30
Join date : 25/02/2012

PisanieTemat: Ashton Hard    Sob 25 Lut 2012 - 23:18





Imiona:Ashton
Nazwisko:Hard
Data i miejsce urodzenia:17.01 Dubin UK.


Rodzina: Ojciec odszedł zanim Ashton się urodził a matka pracowała jak księgowa w jakieś korporacji przez co chłopak nie widywał się z nią często przez co wychowała go częściowo ulica.
Status społeczny Przeciętny

Wygląd: Ashton nie był napakowany jak Szwarceneger, nie był też chudy jak patyk albo ktoś z anoreksją, był po prostu przeciętny z dobrze zatrzymaną sylwetkę która była lekko wyrzeźbiona. Kolor oczu dość nietypowy, zmieniał się zależnie od pogody raz był niebieski niczym głębia oceanu a następnym razem srebrny niczym księżyc w czasie pełnie, zależne to było od pogody jaka panowała, gdy było pochmurno oczy były bardziej srebrne gdy pogodnie niebieskie. Chłopak nie lubił ubierać się według wytycznych, często nosił zwykłe t-sherty, dżinsy poszarpane albo zwykłe i skórzaną czarną kurtkę, nigdy za to nie ubierał się w spodnie z opuszczonym krokiem, jego zdaniem wyglądało to tak jak by ktoś narobił w gacie i chodził z takim ładunkiem, nie nosił też jaskrawych oczojebnych kolorów jak pomarańcz, żółć, czy jaskrawych odcieni innych kolorów. Niezbyt też przepadał za garniturami ale je czasami ubierał jeśli była to sprawa bez wyjścia jednak bez krawatu jako że wydawało mu się że ma na sobie wtedy szubienicę. Starał się zazwyczaj ubierać w czerń albo biel jako że były to jego ulubione kolory. Strój pokazywał kim jest, osobą która nigdy nie trzyma się sztywno wytyczonych zasad i chce pokazać zę takie zasady ma w głębokim i szerokim poważani.


Charakter:
On... Nie jest zly. Nie jest tez w zadnym wypadku dobry. Teraz, z pewnoscia poczulby sie urazony, gdyby ktos tylko spróbowal zakwalifikowac go wedlug tak prosty kategorii. Dobro i Zlo, sa zbyt... subiektywne. Kazdy na tym swiecie walczy, aby stac sie czescia Anielskiej Armady Dobra, lub Diabelskim Legionem Zla. Stawanie po jednej stronie... ogranicza. Wachlarz mozliwosci, jak i postaci mozliwych do odegrania, drastycznie spada. Jednak wbrew obiegowym opiniom, zasady czy jakakolwiek etyka, wcale nie sa mu obce. Tylko praworzadni glupcy, bezmyslni idioci ograniczeni na tyle, aby nie dostrzec prawdziwego piekna dwustronnej monety, smia bezpodstawnie zarzucic Mu wyobcowanie. A on.. on potrzebuje zasad. Jakiegokolwiek kodeksu, czy te moralnego, czy prawnego, chociazby tylko po to, aby go zlamac. Aby calkowicie swiadomym konsekwencji, spróbowac wstapic ponad niego -droga dedukcji zasady sa wiec nieodzowne. A co... jezeli chodzi o... wiecie, Niego? Nie posiada sztywnych wytycznych. Wszystko jest analizowane, na podstawie konsekwencji, sowicie spowitych duma. Jezeli okropny czyn, przyniósl w ostatecznym rozrachunku korzysc, czy to w postaci moralnej, czy chociazby wiedzy, wtedy czyn byl sluszny Blad jest tak powazny, jak powazne sa jego nastepstwa. Dlatego nie boi sie nawet najwiekszego ryzyka, jezeli tylko istnieje drobna szansa na odniesienie ostatecznej korzysci. A jezeli owa blahostka jest jego zachcianka, bez wahania poswieci jeszcze wiecej. Ale... nie czyni go to przeciez zlym! Tylko przypadkiem, upodobal Sobie ciemniejsza strone. Moze bez opamietania plawic sie w najczarniejszych odmetach mroku, aby tylko zakosztowac anielskiego musniecia. Identycznego zreszta jak to, które doprowadzilo go tutaj... Tak. delikatna perspektywa, zostala spaczona przez pochodzenie. Pierszym nastepstwem jest bezwzledny Szacunek. Bez niego, rodza sie konflikty mogace trwac cale wieki, a na tym padole, nie mamy az tyle czasu, aby tracic go na blaznów? Nie wszyscy jednak, zasluguja na ten przywilej. A Ci, którym dane bedzie juz go zasmakowac, z pewnoscia nie przezyja dostatecznie dlugo aby móc sie nim nacieszyc. Kolejna czescia tego postepowego lancuszka, jest Honor. Bez Niego, tak jak bez gestych dlugich wlosów (wszak ich jedyna rola i obowiazkiem jest symbolizowanie wlasnie Honoru), zycie pozbawione jest pierwszorzednego sensu. Nie dazy do slawy, w zadnym wypadku nie interesuje go prymat czy to na scenie politycznej, krajowej, czy zadnej innej - jednakze jakakolwiek próba, chocby ta najmniejsza skryta posród niepotrzebnej biurokracji, pozbawienia go godnosci, spotka sie ze stanowczym sprzeciwem. Po co byc "najwiekszym"... skoro potem nie mozna nawet przegladac sie lustrze? Szacunek, Duma i Honor. Te cechy, uzyskane wraz z limitem wlasnej krwi, zarezerwowal na wylacznosc. Nikt nie jest w stanie go ich pozbawic, tak samo jak nikt inny nie jest ich równie godzien co on...on sam. Mimo spaczonego umyslu, nieodwracalnie zepsutego Klanowymi Kazaniami, sprawia wrazenie niezwykle podatnego na specyficzne piekno. Cichutka melodia, nie glosno i natretnie, lecz dzwiecznie i wstydliwie pogrywajaca w tle, subtelny zapach rózy, pozwalajacy zamknac oczy i znalezc sie wtulonym w setki malutkich szkarlatnych platków, w rozkwitajacym ogrodzie, czy tez delikatny, aksamitny dotyk materialu, tak bardzo pobudzajacy zmysly, samym tknieciem..takie drobnostki, nieporównywalnie mniej istotne niz godlo klanowe, lecz mimo wszystko potrafia zafascynowac go na tyle, aby kompletnie postradal rozum, a dokladniej umiejetnosc zimnej kalkulacji, która tak zwykl sie kierowac. A co czyni go tak... aspolecznym? Wrodzona zlosliwosc? Podstepnie uknuty i wprowadzany w zycie plan bogów? A moze po prostu brak ochoty na marnowanie czasu, zwlaszcza na interakcje z inkompetentnymi kretynami?! To juz pozostanie, Jego Slodka Tajemnica...

Zdolność: Mocą Ashtona jest śmierć która jest zawsze z nim, chłopak może zabić dotykiem każdego kiedy zechce jednak, moc ukazuje się wtedy w formie czarnego dymu wypływającego jak by z jego ręki, może tak zabić komurkie w ciele ale nie tylko spowodować też śmierć przedmiotu a dokładnie jego degradacje np. spruchnienie drzewa, korozje metalu itp. jedyne czego nie może zniszczyć swoją mocą to diamęt którego struktóra nie ulega takim degradacją. gdy wpada w szał którego nie kontroluje zaczyna umierać wszystko na około niego na odległość 1 metra czy są to rośliny, zwierzęta, owady czy nawet ludzie wtedy całe jego ciało jest pokryte czarnym dymem jak by go otaczał zewsząd mrok.

Historia postaci: Chłopak urodził się w Dubinie i wychowywał z samą matka jako że ojciec opuścił rodzinę dwa miesiące przed jego narodzinami. Jego moc objawiła się gdy miał 7 lat i wpadł w szał zabijając tak kanarka swojej matki która na ten widok przeraziła się widząc co jej syn potrafi. Przez jego zdolności został nazwany Aniołem Śmierci tuż po przybyciu w szkole w której przypadkowo ujawnił swoją moc jako że nie lubi się nią chwalić.

Klasa:V
Bractwo: Puma

Ciekawostki:
-Tatuaż czarnego smoka owiniętego na róży umieszczony na plecach.

Narracja: trzecioosobowa

Orientacja:Hetero

London Elite


Ostatnio zmieniony przez Ashton Hard dnia Wto 28 Lut 2012 - 14:39, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Prudence Wright
Administrator
avatar

Age : 22
Liczba postów : 1099
Join date : 16/01/2012
Skąd : Torquay; UK

PisanieTemat: Re: Ashton Hard    Sob 25 Lut 2012 - 23:28

Status społeczny to nie cyfra ziom, tylko to, co owej cyfrze przyporządkowane osiem de (w Twoim przypadku "przeciętny")
Rozbuduj wygląd o jakieś trzy (trzydzieści) rozbudowane zdania, proszę.
Irytują odrobinę zignorowane ogonki i kreski w polskich znakach, przeczytaj to co napisane raz jeszcze i popraw, bo jest ich milionpięćset.
I uważaj z tą mocą, nie chcemy dobudowywać cmentarzyska uczniowskiego :>

Puma.

_________________



Still she greets you like a long lost rock and roll,
she's definitely one of those but you'll go wherever she goes!
Powrót do góry Go down
Cody McKlaster
Uczeń
avatar

Liczba postów : 66
Join date : 14/02/2012
Skąd : Oksford, Anglia

PisanieTemat: Re: Ashton Hard    Nie 26 Lut 2012 - 14:31

Pokój nr 2
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ashton Hard    

Powrót do góry Go down
 
Ashton Hard
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Organizacja :: Archiwum kart postaci-
Skocz do: