IndeksCalendarFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Heath Shakesheave

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Heath Shakesheave
Uczeń
avatar

Age : 24
Liczba postów : 88
Join date : 24/02/2012
Skąd : Londyn

PisanieTemat: Heath Shakesheave   Pią 24 Lut 2012 - 0:55




Imiona: Heath Patrick
Nazwisko: Shakesheave
Data i miejsce urodzenia: 22.5.1993, Londyn


Rodzina:
Timothy Shakesheave - świętej pamięci tatuś, który był tylko utrapieniem dla całej rodziny. Alkoholik, który pod wpływem procentów rzucał przedmiotami po mieszkaniu i nie bał się podnosić ręki ani na swoją żonę ani na dzieci. Wszystko się skończyło, kiedy jego serce nie wytrzymało i zmarł na zawał dokładnie cztery lata temu. A Heathowi ani przez sekundę nie było go żal.

Uma Shakesheave - matka Heatha. Cicha myszka, która zasłaniała okna, pudrowała siniaki i wpatrywała się w swoje buty, kiedy tylko mijała sąsiadów, byle tylko nie ujawnić, że mąż ją bije. Zawsze starała się bronić dzieci przez co obrywała jeszcze bardziej, ale nie potrafiła biernie patrzeć na cierpienie syna i córki. W końcu jednak nie wytrzymała i popełniła samobójstwo, Heath miał wtedy jedenaście lat.

Colleen Shakesheave - cztery lata młodsza siostra Heatha, jedyna osoba, która zna jego wrażliwszą stronę i zarazem jedyna, o którą się naprawdę troszczy i jest w stanie zrobić wszystko. Bronił jej od zawsze przed ojcem i do dzisiaj broni ją przed podejrzanymi typami, dokładnie obserwując każdego faceta, z którym się spotyka. Tym bardziej, że Colleen to dość skryta dziewczyna, która radzi sobie gorzej z przeżyciami z dzieciństwa niż jej cyniczny brat. Obecnie mieszka w rodzinie zastępczej i uczy się w szkole z internatem dla zwykłych dzieciaków - nie wykazała żadnych zdolności.

Status społeczny poniżej przeciętny

Wygląd:
Jego pełne wargi zazwyczaj zdobi kpiący uśmieszek czający się gdzieś w kącikach ust. Gdy go nie ma, na usta wstępuje obojętność, ukrywając za sobą wszelkie bardziej ludzkie uczucia.
Niebieskie oczy wpatrują się w ludzi bez krępacji, zupełnie nie przejmując się tym, że dziewczyny mogą odebrać to jako próbę nawiązania kontaktu czy coś w tym stylu. Po prostu lubi się im przyglądać, nic więcej. W czasie rozmowy zazwyczaj patrzy człowiekowi w oczy, chyba że jest znudzony - wtedy chwyta się każdego możliwego punktu w otoczeniu, nawet nie starając się ukryć owego znudzenia.
Ciemne włosy pozostają w nieznacznym nieładzie, trochę krótsze po bokach i dłuższe na czubku głowy. Heath nie należy do mężczyzn, którzy spędzaliby przed lustrem dużo czasu, odwiedza fryzjera, kiedy ich długość zaczyna mu przeszkadzać i tylko wtedy wykazuje głębsze zainteresowanie swoją fryzurą.
Ubiera się dość zwyczajnie - ciemna skórzana kurtka, równie ciemne dżinsy, proste koszulki bez żadnych nadruków, wyłącznie w stonowanych kolorach brązu, szarości, czerni i bieli. Nieczęsto można spotkać go w czymś kolorowym, tak samo jak nieczęsto można go spotkać bez słuchawek w uszach - niemal ciągle czegoś słucha. I to by było na tyle.


Charakter:
Heath to raczej nie typ, który jest wyjątkowo lubiany przez ludzi. Albo inaczej: nie jest lubiany przez ludzi, którzy wolą żyć w swoim idealnym świecie zaślepionym fałszywymi komplementami wypowiadanymi przez "przyjaciół", którzy tak naprawdę są nic nie wartą szarą masą, na tyle bezradną, bezbarwną i bez ambicji żeby nie czerpać z indywidualizmu i własnej samodzielności. Shakesheave to człowiek, który prosto z mostu mówi co myśli o danym człowieku i ma w bardzo głębokim poważaniu, co on myśli o nim. Najważniejsze, że sam Heath wie jaki jest, tyle mu do szczęścia wystarczy. Nie można powiedzieć, że to człowiek wylewny, towarzyski, otaczający się wianuszkiem przyjaciół. Bardzo dokładnie dobiera sobie tych najbliższych i nie jest to byle kto - każdy musi przejść szereg psychologicznych teścików żeby dostać się do tego grona. Nikomu nie ufa, nikomu się nie zwierza, a jeśli już kogoś wysłuchuje, to tylko w przypływie uprzejmości, wpuszczając przy tym informację jednym uchem i wypuszczając drugim. Naprawdę cudze perypetie go zdecydowanie nie interesują.
Uwielbia kpić z ludzi i ironizować, niemal każda rozmowa z nim jest przyozdobiona owymi "kwiatkami", a on nic nie robi sobie z tego, że tym samym zniechęca do swojej osoby naprawdę wielu ludzi i zachowuje stoicki spokój nawet wtedy, gdy ludzie obrzucają go wyzwiskami, co denerwuje ich jeszcze bardziej. Skoro nie potrafią go zrozumieć i z nim wytrzymać, nie są godni jego towarzystwa, to proste.
Za to bardzo lubi flirtować z kobietami - są to osoby dla których potrafi być naprawdę miły, chwilami nawet bardziej czuły niż mógłby być. Dobiera je równie ostrożnie co przyjaciół i szanuje. To zawsze kobiety bystre, inteligentne, takie, z którymi można porozmawiać o czymś więcej niż hollywoodzkie gwiazdki, ślub królewskiej pary i najnowsze modowe nowinki. Szczerze gardzi wszystkimi, które wskakują do łóżka każdemu facetowi, nawet nie starając się mu utrudnić zadania - jego zdaniem oddają się jak zwykłe szmaty i tak też zwykł je nazywać.
Gdyby ktoś pokusił się o porównanie Heatha do jakiegoś zwierzęcia, z pewnością byłby to rasowy kot, który powoli i dumnie kroczy, całkowicie świadomy swojego rodowodu i wartości. Zawsze chodzi własnymi ścieżkami i nie ogląda się na innych - bo niby dlaczego miałby to robić? Nie urodził się zrośnięty z innymi ludźmi, to jego życie, ma je tylko jedno i nie ma zamiaru marnować tego daru na zawracanie sobie głowy resztą świata. W końcu to on jest w jego centrum.<3

Zdolność:
Heath działa jak całkiem niezły antydepresant. Potrafi przynieść ulgę człowiekowi niwelując jego ból, ale tylko ten psychiczny - na fizyczny nie może niestety w żaden sposób poradzić. Moc odkrył dzięki matce, wyniszczonej przez wieczne kłótnie i bójki z ojcem - kiedyś dotknął jej dłoni, zastanawiając się jak może jej pomóc i kobieta od razu poczuła się lepiej, zupełnie jakby była znów szczęśliwą dwudziestolatką i młodą panną. Niestety, cały czar pryska, kiedy Shekasheave przestaje dotykać danego człowieka.
Na obecnym etapie Heath wie już jak panować nad swoją zdolnością, bardzo często ją wykorzystuje do celów osobistych i ma w głębokim poważaniu co sądzą o tym inni, amen.

Historia postaci:
Jego dzieciństwo nigdy nie było szczęśliwe. W jednej ze szczerych rozmów z siostrą przyznał, że najlepszym wspomnieniem jakie ma zachowane były trzy dni, w czasie których ich ojciec leżał w szpitalu po wypadku, a oni byli sami z matką. Miał wtedy dziewięć lat.
Nie pamiętał, kiedy jego tata zaczął pić, nie pamiętał nawet kiedy pierwszy raz podniósł na niego rękę. Po prostu od zawsze czuł, że go nienawidzi. Nienawidził go za to, że matka tyle razy płakała, kiedy myślała, że nie patrzą, nienawidził go podwójnie, kiedy zaczynał się z nim szarpać i lądował rzucony na ścianę, bo był zbyt słaby żeby pomóc którejkolwiek z kobiet, które były dla niego takie ważne. O tak, bezsilność była zdecydowanie najgorsza.
Najprawdopodobniej dlatego dzisiaj jest taki, a nie inny, dlatego dobiera sobie tak uważnie przyjaciół. Jego cynizm to w pewnym sensie pancerz ochronny, wytworzony już w okresie dziecięcym. Jakoś udało mu się przebrnąć te wszystkie lata z ojcem, a gdy tylko był już na tyle "dorosły", żeby w jakiś sposób zarabiać, zaczął chwytać się wszystkich możliwych prac dorywczych żeby zabrać siostrę i matkę od ojca, a później się nimi zaopiekować - dziecięce marzenie dzielnego chłopca, który chciał obronić ukochane osoby. Nim zdążył to zrobić jego matka się zabiła, a on do dzisiaj nie chce o tym z nikim rozmawiać, nawet z Colleen, której mimo to pozwalał wielokrotnie wypłakiwać się na swoim ramieniu. W końcu mężczyzna zmarł, rodzeństwo trafiło do rodziny zastępczej, a kiedy już Heath przyzwyczaiła się do nowej sytuacji, pierwsza fala bólu i żalu po utracie matki przycichła, on wyjechał do St. Bernard i zostawił Colleen pod opieką ludzi, którym ufał na tyle, żeby zdobyć się na ten gest. Myślał, że w odpowiednim czasie siostra do niego dołączy, ale niestety, nie pojawiły się u niej kompletnie żadne zdolności, więc dostała się do zwyczajnej szkoły. Heath chciał nawet zrezygnować z edukacji tutaj żeby być przy niej, ale ostatecznie za namową właśnie siostry, przyjaciół i nauczycieli, został, a z młodą Shakesheave ma nadal świetny kontakt i służy jej pomocą jak tylko może.

Klasa: VI
Bractwo: Puma

Ciekawostki:
» nigdy nie był zakochany
» ma bliznę na plecach - pamiątka po jednej szarpaninie z ojcem
» potrafi grać na gitarze basowej, akustycznej i uczy się na perkusji
» potrafi trochę mówić po francusku, nadal się uczy
» palacz, już niemal nałogowy

Narracja: trzecioosobowa

Orientacja: hetero

London Elite


Ostatnio zmieniony przez Heath Shakesheave dnia Nie 1 Kwi 2012 - 16:14, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Prudence Wright
Administrator
avatar

Age : 22
Liczba postów : 1099
Join date : 16/01/2012
Skąd : Torquay; UK

PisanieTemat: Re: Heath Shakesheave   Pią 24 Lut 2012 - 11:20

PAMIĘTAM CIĘ <345
I w ogóle masz zdolność Pru, ja tak nie chcę Sad tylko, że ona jest potężniejsza, bo dotykać nie musi, badutmss. Wymagam edycji pola "zdolność", pardon :*

Koty = pumy. Siema.

_________________



Still she greets you like a long lost rock and roll,
she's definitely one of those but you'll go wherever she goes!
Powrót do góry Go down
Heath Shakesheave
Uczeń
avatar

Age : 24
Liczba postów : 88
Join date : 24/02/2012
Skąd : Londyn

PisanieTemat: Re: Heath Shakesheave   Pią 24 Lut 2012 - 11:52

A skąd Ty mnie pamiętasz, Pru? : D
Nie patrzyłam na zajęte zdolności, tak sobie wymyśliłam i zostało, wybacz! xd
Zmienione.
Powrót do góry Go down
Prudence Wright
Administrator
avatar

Age : 22
Liczba postów : 1099
Join date : 16/01/2012
Skąd : Torquay; UK

PisanieTemat: Re: Heath Shakesheave   Pią 24 Lut 2012 - 11:59

Stary charms prawdopodobnie, byłam Benjaminem/Agnes :>
Chyba że inne forum, taka opcja też wchodzi w grę.

_________________



Still she greets you like a long lost rock and roll,
she's definitely one of those but you'll go wherever she goes!
Powrót do góry Go down
Heath Shakesheave
Uczeń
avatar

Age : 24
Liczba postów : 88
Join date : 24/02/2012
Skąd : Londyn

PisanieTemat: Re: Heath Shakesheave   Pią 24 Lut 2012 - 12:00

to możliwe, chociaż mnie tam bardziej nie było, niż byłam ^ ^
Powrót do góry Go down
Prudence Wright
Administrator
avatar

Age : 22
Liczba postów : 1099
Join date : 16/01/2012
Skąd : Torquay; UK

PisanieTemat: Re: Heath Shakesheave   Pią 24 Lut 2012 - 12:05

Ale tu jesteś. I będziesz. Enjoy!

_________________



Still she greets you like a long lost rock and roll,
she's definitely one of those but you'll go wherever she goes!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Heath Shakesheave   

Powrót do góry Go down
 
Heath Shakesheave
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Daeron Targaryen

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Organizacja :: Archiwum kart postaci-
Skocz do: